ŁADOWANIE

WHAT THE FAQ… czyli najczęściej zadawane pytania

dream catchers faq

WHAT THE FAQ… czyli najczęściej zadawane pytania

FAQ… czyli o co najczęściej pytacie

Im bliżej wyjazdu, tym więcej pytań dostajemy przy okazji różnych spotkań i okoliczności. Tak się składa, że część z tych pytań powtarza się z imponującą wręcz częstotliwością, dlatego postanowiliśmy zebrać te najbardziej popularne i stworzyć klasycznego FAQ ‘a. Zapraszamy!

„Kiedy startujecie?”

Startujmy w pierwszej połowie czerwca. Data ta wzięła się stąd, że po około dwuletniej przerwie od studiów postanowiłam na nie wrócić i powalczyć o tytuł magistra. Poczułam potrzebę zakończenia tego tematu RAZ na ZAWSZE i to jeszcze przed naszym wyjazdem. Walka trwa, więc trzymajcie kciuki! 😉

“Na jak długo jedziecie?”

Zakładamy, że pokonanie trasy zajmie nam mniej więcej rok.

dream catchers faq

 

“A co z Waszą pracą?”

Pracę trzeba rzucić. Obydwoje pracujemy w branży IT i dodatkowo mamy to szczęście, że firma Łukasza postanowiła zostać jednym ze sponsorów naszej wyprawy. Piona SII Polska!

“Będziecie pracować po drodze?”

Nie, nie mamy w tego w planach. Naszą pracą będzie całodniowa jazda, robienie zdjęć, montowanie filmików i prowadzenie bloga 🙂

“Ile Was to będzie kosztować?”

Dużo. Doświadczenia Jastrząbka z poprzedniej wyprawy potwierdzają w zasadzie to, co twierdzą inni podróżnicy. W trasie liczyć trzeba ok 60$ na dzień na dwie osoby, oczywiście bez przesadnych ekstrawagancji po drodze.. 😉 Jest też całe mnóstwo kosztów, które trzeba ponieść na etapie przygotowań, takich jak wizy, szczepienia, szkolenia, części do motocykli itd.

“To skąd macie na to pieniądze?!”

O zgrozo… To ludzi nurtuje chyba najbardziej i nawet nie chodzi tu tylko o naszą podróż, ale o każdy większy podróżniczy projekt. No cóż, nadeszła pora, żebyśmy i my oficjalnie się z tym pytaniem zmierzyli 😀 Jeśli wykluczymy spotkanie skrzata na końcu tęczy z garnuszkiem złota, istnienie złotych rybek lub dżinów w lampie, otrzymanie spadku po bogatych krewnych czy też wygraną w loterii pieniężnej, zostaje nam niestety bardzo smutna odpowiedź. Trzeba pieniądze zarobić, samochody sprzedać, mieszkanie wynająć i mocno się nagimnastykować, by znaleźć partnerów, którzy chcieliby nas wesprzeć sprzętem, ciuchem, szkoleniem, patronatem medialnym albo rabatem. Nie ma co ukrywać, że koszty takiej wyprawy są duże, a od kiedy uparłam się, że będę jechać na swoim motocyklu, są nawet 2 razy większe. Wszystko jest jednak do ogranięcia, kwestia ustalenia priorytetów.

 

dream catchers faq

 

Jest taki schemat, że zazwyczaj po pytaniu o koszty pada pytanie, choć może bardziej stwierdzenie A.. to pewnie nie macie jeszcze dzieci?

Nie, jeszcze nie mamy 😛

„Na czym jedziecie?”

Chociaż nasze motocykle zostały obfotografowane w prawie każdej możliwej konfiguracji w postach na blogu to, żeby raz na zawsze rozwiać wątpliwości, ja jadę na Hondzie CRF 250L, Jastrząbek na BMW F800 GS Adventure.

Jest też oddzielna kategoria pytań, kierowanych głównie do mnie, można zaliczyć je do grupy pytań “A nie boisz się…?”

“Nie boisz się jechać na własnym motocyklu?”

Nie, dobrze czuję się na mojej Hondzie. Ponadto, wbrew temu, co wielu ludzi, głównie spoza środowiska motocyklowego myśli, użytkowanie motocykla, jako środka transportu nie jest sportem ekstremalnym 😉

“Nie boisz się, że ktoś Ci może zrobić krzywdę?”

Nie, nie jeździ się w świat z myślą, że ktoś może Ci zrobić krzywdę.

 

Na razie to tyle, jak Wam coś jeszcze przyjdzie do głowy to śmiało pytajcie!

Pozdro!

Marta

Tags

Pozostaw komentarz